Zamknij

W Lesznie nie mogło być inaczej! Leszcyńskie Byki wymiotły Spartę Betard Wrocław. 59:31!!!

07:42, 23.09.2019 | J.K
REKLAMA
Skomentuj

W Lesznie nie mogło być inaczej! Leszcyńskie Byki wymiotły Spartę Betard Wrocław. 59:31!!!

Tegoroczny sezon PGE Extraligii 2019 były pod dyktando Fogo Unia Leszno. Ich dominacja była widoczna od pierwszego spotkania. Mała wpadka ze Stalą Gorzów i remis z Grudziądzem to nic innego jak tylko przypomnienie sobie celu – zdobycie Mistrza. Czasem kubeł zimnej wody jest bardzo w tym potrzebny.

Ten zespół w mediach różnie był nazywany: Tarany z Leszna, Szejkowie z Leszna, Bycza maszyna... Jak zwał, tak zwał. Nikt im nie odbierze nazwy – MISTRZOWIE! Cały zespół: zawodnicy, szkoleniowcy... to jedna wielka machina, w której gdy jeden trybik nie funkcjonował, natychmiast uruchamiał się inny.

To można było zobaczyć w niedzielny finale, przy zapełnionym po brzegi stadionie. Byki od początku przejęły rolę dominatora. Ich wola walki, fenomenlana jazda, po prostu zachwycały. Pierwszy bieg i pierwsze zwycięstwo. Emil Sajfutdinow udowadnia, iż na niego zawsze można liczyć! W czterech startach 10 punktów! Brady Kurtz w tym biegu przyjechał jako trzeci, ale nie można mu odebrać "żużlowej złości". Jego 8 punktów i dwa bonusy, to równie imponujący wynik.

Drugi bieg to spotkanie juniorskie. Drabik, Smektała, Kubera i Liszka. Kolejne zwycięstwa pary leszczyńskiej Unii, ale to w jakim stylu Bartek Smektała ograł Maxyma Drabika, to perełka! Jazdą po zewnętrznej jakby chciał powiedzieć wszystkim: "patrzcie, jestem już zdolny w zespole jako senior!" Niczym Leigt Adams ominął Drabika, zmierzając do mety po 3 oczka. W całym meczu (4 starty) Smyk zdobył 10 punktów plus jeden bonus.

Drugi junior leszczyńskiego zespołu - Dominik Kubera. Co prawda zaliczył w czterch startach 4 punkty, ale jego jazda w cały sezonie i zdobycze punktowe pokazały, iż jest bardzo wartościowym zawodnikem. O tej juniorskiej parze z Leszna wie cały żużlowy świat!

W kolejnym biegu pokazała się para Janusz Kołodziej i Jarosław Hampel. Janusz Kołodziej zrobił swoje. Widać, że lubi ścigać się z Betardem i lubi finały. 15 punktów we Wrocławiu (komplet) i 10 punktów w czterch biegach w Lesznie – to imponujące! Koldi na motorze fruwał. Jego wojskowe motory (kolor motorów – wojskowy) to jak husaria prowadząca do zwycięstwa. J

Jarek Hampel nie miał może tak udanego sezonu, ale powrót do sportu po wypadku i niezłe ściganie w tym sezonie w barwach Unii Leszno, było dla niejednego zawodnika leszczyńskiego teamu bardzo motywujące.

Na koniec Piotr Pawlicki – kapitan Mistrzów! Jak na taką funkcję przystało zdobył 12 punktów i potwierdził na oczach prawie siedemnastu tysięcy kibiców, iż razem z zespołem wykonał zadanie A.D 2019! Odebrał puchar dla najlepszego zespołu w Polsce w najsilniejszej żużlowej lidze świata!

 

 

 

 

 

Fogo Unia Leszno-59 pkt.
9.Emil Sajfutdinow -10(3,1,3,3,-)
10.Brady Kurtz -8+2(1,3,2*,2*,0)
11.Jarosław Hampel -5+1(0,1,3,1*)
12.Janusz Kołodziej -10+2(3,3,2*,2*,-)
13.Piotr Pawlicki -12(1,3,2,3,3)
14.Bartosz Smektała -10+1(3,2*,2,3)
15.Dominik Kubera -4(1,3,0,0)
16.Jaimon Lidsey -NS

 

Betard Sparta Wrocław-31 pkt.
1.Tai Woffinden -3(2,0,1,0,-)
2.Jakub Jamróg -1+1(0,-,-,-,1*)
3.Vaclav Milik -1+1(1*,0,-,0,-)
4.Max Fricke -6+1(2,1,1,1,1*)
5.Maciej Janowski -2(2,0,0,0)
6.Maksym Drabik -13(2,2,3,1,3,2)
7.Przemysław Liszka -0(0,0,-)
8.Gleb Czugunow -5(2,0,1,2)

 

Bieg po biegu:
1.Sajfutdinow, Woffinden, Kurtz, Jamróg - 4:2 - (4:2)
2.Smektała, Drabik, Kubera, Liszka - 4:2 - (8:4)
3.Kołodziej, Fricke, Milik, Hampel - 3:3 - (11:7)
4.Kubera, Janowski, Pawlicki, Liszka - 4:2 - (15:9)
5.Kołodziej, Czugunow, Hampel, Woffinden - 4:2 - (19:11)
6.Pawlicki, Smektała, Fricke, Milik - 5:1 - (24:12)
7.Kurtz, Drabik, Sajfutdinow, Janowski - 4:2 - (28:14)
8.Drabik, Pawlicki, Woffinden, Kubera - 2:4 - (30:18)
9.Sajfutdinow, Kurtz, Fricke, Czugunow - 5:1 - (35:19)
10.Hampel, Kołodziej, Drabik, Janowski - 5:1 - (40:20)
11.Pawlicki, Kurtz, Czugunow, Milik - 5:1 - (45:21)
12.Drabik, Smektała, Hampel, Woffinden - 3:3 - (48:24)
13.Sajfutdinow, Kołodziej, Fricke, Janowski - 5:1 - (53:25)
14.Pawlicki, Czugunow, Jamróg, Kurtz - 3:3 - (56:28)
15.Smektała, Drabik, Fricke, Kubera - 3:3 - (59:31)

REKLAMA
(J.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© portalsremski.pl | Prawa zastrzeżone