Zamknij

Rada powiatu przyjęła budżet. Mniej inwestycji, ale jest nadwyżka

09:06, 28.01.2019 |
REKLAMA
Skomentuj

W piątek odbyła się IV sesja rady powiatu obecnej kadencji. Tematem głównym była uchwała budżetowa na 2019 rok. Zebranie przebiegało w spokojnej atmosferze i trwało nieco ponad godzinę.  

Na sesji nie pojawiło się pięcioro radnych, którzy usprawiedliwili swoją nieobecność - Sylwia Dopierała, Tomasz Klaczyński, Paweł Wojna, Wojciech Zajler (wszyscy PiS) oraz Artur Bielawski (PO).

Na początku chwilą ciszy uczczono pamięć tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, po której głos zabrał przewodniczący rady Marcin Szydłowski. Apelował on do radnych by nie milczeli wtedy, gdy padają ofiarą hejtu.

Niemal jednogłośnie przyjęto uchwałę budżetową na bieżący rok. Jej szczegóły zreferowała skarbnik Krystyna Sikorska. Dochody, które wyniosą ok. 67 mln zł w 80% będą powiązane z budżetem państwa - 20 mln to subwencje ogólne, 5,5 mln dotacje celowe na zadania rządowe, a udział w podatku dochodowym - 16 mln. Pozostałe 20% mają pokryć dochody własne i środki unijne. Wydatki zaplanowano tak, by spełnić wymagania związane z programem postępowania ostrożnościowego, którym jest objęty powiat ze względu na otrzymanie państwowej pożyczki na uregulowanie zobowiązań SP ZOZ. Przyjęty budżet zakłada nadwyżkę w wysokości ok. 1,8 mln, która ma zostać przeznaczona na obsługę zadłużenia.

Starosta przyznał, że zgodnie z przewidywaniami wydatki na inwestycje są niższe, co wiąże się z koniecznością spłaty zobowiązań. Na szczęście powiat nie stoi przed koniecznością inwestycji, które byłyby niezbędne - te, zdaniem Jahnsa, zostały już zrealizowane. Wyraził zadowolenie z faktu uratowania i zmodernizowania szpitala oraz niespełnienia się pesymistycznych wizji bankructwa powiatu. Wspomniał też o planowanych w niektórych punktach podwyżkach -  “gdyby sytuacja powiatu była bardzo zła na pewno tych podwyżek by nie było” - stwierdził.

Jedynym radnym wstrzymującym się był Emil Majsner, który swoje stanowisko uzasadnił zbędnym, jego zdaniem, wydatkiem na etatowego członka zarządu i zbyt małej dotacji na rzecz kultury fizycznej.

Na posiedzeniu przyjęto także szereg innych uchwał m.in. dotyczącą wieloletniej prognozy finansowej, dofinansowania dowozu uczniów do szkół ponadgimnazjalnych w Śremie dla uczniów Gminy Dolsk kwotą 15 tys zł oraz dotacji na działalność Warsztatu Terapii Zajęciowej w Śremie.

W dalszej części zebrania radny Emil Majsner wystosował zapytanie o zasady wybierania firm transportowych, z których korzysta starostwo i ponoszone koszty związane z  transportem oraz dotyczące dodatków motywacyjnych i reguł przyznawania nagród starosty dla nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych. Zapytał również, czy prawdą jest występowanie przypadków nauczycieli z nieuzasadnionym zerowym dodatkiem. Z kolei zgłoszone przez radnego interpelacje dotyczyły monitorowania przez starostwo stanu powietrza, wody i gleby w Pyszącej i okolicznych miejscowościach oraz upublicznienia protokołów z posiedzeń komisji rady powiatu.

Radna Elżbieta Michalska wystosowała interpelacje dotyczące przywrócenia przystanku na żądanie w zatoce na  Al. Solidarności, a także prośby od rowerzystów z Helenek o udostępnienie chodnika wzdłuż wspomnianej ulicy, do czasu powstania ścieżki rowerowej. Z kolei radny Wojciech Świdurski prosił o działania zmierzające do poprawy stanu drogi Śrem-Książ, który obecnie ma zagrażać bezpieczeństwu kierowców.

Na koniec głos zabrał radny Marek Mostowski, który podziękował za obecność na sesji przewodniczącemu rady miasta i gminy Dolsk Romualdowi Nawrotowi. “Nam musi zależeć, żeby sytuacje w poszczególnych gminach były zdrowe. Myślę, że obecność Pana Nawrota jak i zaangażowanie  w całą sytuację, spowoduje, że wreszcie w Dolsku zapanuje spokój i normalność - bo do czego prowadzi nienormalność przewodniczący na początku wyraźnie zasugerował” - powiedział Mostowski.

Następna sesja odbędzie się 22 lutego.

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© portalsremski.pl | Prawa zastrzeżone