Zamknij

Parkowanie... To nierozwiązywalny problem już od dwudziestu ośmiu lat w mieście

15:58, 09.01.2020 | J.K
Skomentuj
REKLAMA

Z komendantem o parkowaniu

Gdy zagadnęliśmy Mariana Golińskiego – komendanta Straży Miejskiej w Śremie o problem z parkowaniem i parkingami w ogóle w naszym mieście – usłyszeliśmy następującą odpowiedź:

„To nierozwiązywalny problem już od dwudziestu ośmiu lat (tyle lat w Śremie funkcjonuje Straż Miejska – przyp. red). Liczba samochodów posiadanych przez mieszkańców wzrasta szybciej niż liczba miejsc parkingowych”.

Oczywiście budowa parkingów nie leży w gestii strażników miejskich lecz ich właściwe użytkowanie.

Spójrzmy na statystki za rok ubiegły.

- Otrzymaliśmy w 2019 roku 2395 sygnałów od mieszkańców o różnych nieprawidłowościach. Z czego 818 dotyczyło zagrożeń w ruchu drogowym, a 695 – nieprawidłowego parkowania – wylicza komendant.

Działalność straży miejskiej nie polega wyłącznie na odbieraniu sygnałów od społeczeństwa, ale również na kontrolach patroli. W sumie w roku minionym udzielono 892 pouczeń kierowcom nieprawidłowo parkującym i nałożono 310 mandatów karnych. Skierowano też 8 wniosków do sądu w przypadku odmowy przyjęcia mandatu.

Priorytetami podczas kontroli jest parkowanie w obrębie skrzyżowań i przejść dla pieszych.

Od chwili oddania do użytku kościoła w Parku Odlewników – problemem stało się nieprawidłowe parkowanie przy ul. Grunwaldzkiej w tym rejonie. Dzięki jednak wspólnej inicjatywie Straży Miejskiej, Policji, zarządcy drogi i proboszcza tej świątyni udało się uruchomić dwa parkingi przy tej ulicy. I problem zasadniczo został rozwiązany. Strażników miejskich nie interesuje jednak sprawa parkowania w parku na terenie kościelnym i nie reagują na sygnały z tym związane. Ostatni był 1 stycznia tego roku.

Straż Miejska walczy też z problemem osób wykorzystujących parkingi jako „mini giełdy” samochodowe. Dotyczy to zwłaszcza ulicy Grunwaldzkiej.

Komendant Goliński w okresie swojej działalności (jest od początku istnienia szefem tej służby) widzi pozytywne zmiany mentalności właścicieli samochodów. Jeszcze kilkanaście lat temu unikali oni na przykład parkowania swoich aut nieco dalej od miejsca zamieszkania. Przykładem były wolne miejsca od strony drogi przy bloku na ul. Kilińskiego 13.

Do zmiany mentalności dojrzewają jeszcze mieszkańcy ulicy Kochanowskiego, którzy przy dworcu autobusowym na Zamenhofa mają piękny, oświetlony i monitorowany parking ale z niego nie korzystają.

(J.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

Tyle w temacieTyle w temacie

0 0

To ja się pytam: dlaczego nie można zbudować parkingów wielopoziomowych? wiem, że miał być na Jezioranach, ale nie żeby zasłaniał widok mieszkańcom bloków Chłapowskiego 4, 6, i 8. ja widział bym taki parking wielopoziomowy w miejsce tych garaży przy biedronce na Kilińskiego. Albo przy banku obok galerii Polonia na tym pustym terenie. Albo jest jeszcze inny sposób. Zakaż rejestrowania nowych samochodów, bo jest ich za dużo. Tylko same parkingi może będą, a terenów zielonych wcale 20:19, 10.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WiktorWiktor

0 0

Straż miejska jest zbędna szkoda kasy podatników 10:31, 24.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA