To był wieczór, który na długo zapadnie w pamięci kibiców czarnego sportu. Stadion im. Alfreda Smoczyka w Lesznie pękał w szwach – na trybunach zasiadł komplet widzów, tworząc niesamowitą, pełną energii atmosferę. Stawka meczu pomiędzy Unią Leszno a Spartą Wrocław była ogromna, ponieważ zwycięstwo zapewniało pozycję lidera tabeli.