Mieszkaniec powiatu śremskiego będąc pod wpływem alkoholu demolował samochody w sąsiednim powiecie. Skakał po nich, wybijał szyby, nie oszczędził też przydrożnych koszy na odpady. Straty oszacowano na 50 tys. zł. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w nocy z 25 na 26 marca br. na ulicy Kuczmerowicza w Czempiniu. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie przewracającym kosze na śmieci. Funkcjonariusze z miejscowego posterunku natychmiast udali się na miejsce i zatrzymali sprawcę. Jak się okazało, wandal demolował też zaparkowane samochody.
Mężczyzna uszkadzał lusterka, karoserię oraz powłoki lakiernicze pojazdów, a także wybijał w nich szyby. Łącznie poszkodowanych zostało 15 właścicieli samochodów, którzy oszacowali straty na blisko 50 tysięcy złotych.
Zatrzymanym okazał się 32-letni mieszkaniec powiatu śremskiego. W momencie zatrzymania był nietrzeźwy. Został przewieziony do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, do których się przyznał. Nie potrafił policjantom wytłumaczyć swojego zachowania.
Funkcjonariusze kontaktują się z kolejnymi poszkodowanymi, co może zwiększyć liczbę zarzutów. O dalszym losie 32-latka zdecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
[FOTORELACJA]5064[/FOTORELACJA]
[ZT]79154[/ZT]
[ZT]79148[/ZT]
0 0
W Śremie też stało się takie coś