Chwila nieodpowiedzialności za kierownicą i „promile” w organizmie kosztowały 65-letniego mieszkańca naszego powiatu bardzo dużo. Sąd nie miał litości dla kierowcy peugeota, który zakończył swoją jazdę w rowie.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło 20 stycznia na trasie wojewódzkiej nr 434. Między Gostyniem a Kunowem, na łuku drogi, kierowca peugeota nagle stracił panowanie nad pojazdem. Samochód z impetem zjechał na pobocze i dachował w rowie.
Gdy na miejscu pojawili się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, szybko wyszło na jaw, że przyczyną zdarzenia mógł być nie tylko błąd techniczny. Badanie alkomatem wykazało u 65-latka 0,4 promila alkoholu w organizmie. Konsekwencje okazały się wyjątkowo dotkliwe.
Policjanci skierowali sprawę do sądu, a ten właśnie ogłosił werdykt. Mieszkaniec powiatu śremskiego musi liczyć się z poważnymi stratami:
Warto zaznaczyć, że wyrok nie jest jeszcze prawomocny, jednak stanowi bardzo wyraźne ostrzeżenie.
Policja przypomina: nawet niewielka ilość alkoholu spowalnia reakcje i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Jak pokazuje ten przykład, zaledwie 0,4 promila wystarczyło, by doprowadzić do dachowania i narazić się na potężne koszty finansowe oraz utratę mobilności.
[ALERT]1770294827491[/ALERT]
[ZT]86660[/ZT]
[ZT]86657[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz