Piątkowa sesja Rady Powiatu w Śremie zapowiadała się spokojnie. Po merytorycznym wystąpieniu Komendant Powiatowej Policji w Śremie, mł. insp. Moniki Szymczak, nikt nie spodziewał się, że punkt „wolne wnioski” wywoła komentarze i wzajemne uszczypliwości.
Zaczęło się od wniosku formalnego radnych Emila Majsnera oraz Teodora Stępy. Panowie zaproponowali, aby każda uchwała lub sprawozdanie, nad którym głosuje Rada, było krótko referowane i streszczane bezpośrednio podczas sesji.
Argumentowali to tym, iż nie każdy radny może być obecny na wszystkich komisjach, gdzie dokumenty są szczegółowo omawiane, a mieszkańcy śledzący sesję mogą nie wiedzieć, nad czym dokładnie toczy się głosowanie.
Propozycja ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem. Głos zabrali m.in. przewodniczący Marcin Chwałańczyński, Robert Piątek oraz Starosta Piotr Ruta.
Starosta Piotr Ruta podkreślił, że sesja służy do podejmowania decyzji wypracowanych na komisjach. Cała argumentacja wyglądała następująco:
Wniosek radnych Majsnera i Stępy przepadł, ponieważ „za” zagłosowali tylko oni sami, reszta Rady była przeciw. Emil Majsner, nie kryjąc rozczarowania, skomentował wynik: „Zostawiam to głosowanie bez komentarza, gratuluję”.
Te słowa nie spodobały się radnej Ewie Lisek, która zareagowała: „Czuję się niekomfortowo po tym komentarzu” - stwierdziła radna, podkreślając, że każdy ma prawo głosować zgodnie z własnym przekonaniem i nikt nie powinien być z tego powodu oceniany.
Emil Majsner próbował tonować nastroje, zaznaczając, że to była jedynie propozycja usprawnienia obrad.
[ZT]87191[/ZT]
[ZT]87188[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz