Zamknij

Śrem wspiera Maję i Alę! Urządzili wielką charytatywną imprezę specjalnie dla nich

. 14:00, 26.11.2023 Aktualizacja: 00:49, 22.10.2025
Skomentuj To była wielka charytatywna akcja. Na śremskiej plaży wspierali Maję i Alę

To była wspaniała akcja, podczas której wszyscy wspólnie okazali serca dla Mai i Ali. Dzisiaj specjalnie dla nich na śremskiej plaży zrobiło się bardzo tłoczno. Przy tym było sportowo i radośnie. Lokalne i nie tylko  kluby morsów i biegaczy, firmy i mieszkańcy (także okolic) zbierali pieniądze dla dwóch potrzebujących dziewczynek z naszego regionu. Oprócz widowiskowego morsowania, był pełen zapału trening biegowy, a także okazja na zakup przysmaków i fantów. 

W niedzielę 26 listopada br. na Plaży Miejskiej w Śremie odbyła się wielka charytatywna akcja "z sercem dla Mai i Ali". Najpierw ok. godz. 11.00 rozgrzewkę mieli biegacze. Następnie odebrali swoje numery startowe, wrzucili datki do puszek i rozpoczęli "Grzymysławską Rzeźnią Biegową". Wszyscy pokonali z kijkami ciężką i krętą trasą o długości ok. 1 km. Był to bieg eliminacyjny. Na drugą pętlę zostało wpuszczonych 75 proc. uczestników. Runner's Power przygotowało nagrody, które przyznano uczestnikom w wyniku losowania wśród numerów startowych. 

Kolejne były morsy. Około południa odbywali swoją rozgrzewkę, a następnie jak zawsze w wielkim stylu fani zimnych kąpieli zanurzyli się w jeziorze Grzymisławskim. Na charytatywną akcję wpadli też żużlowcy z Unii Leszno. Na specjalnych stoiskach można było zakupić fanty, a także gorącą kawę i herbatę, sushi, placki i inne smakołyki.

Również bardzo  widowiskowe było "cięcie" matiza przez strażaków OSP.

Przypominamy, że zbiórka prowadzona była dla Mai i Ali. 

Alicja Jakubiak to 15-letnia mieszkanka Psarskiego. Pod koniec wakacji podczas powrotu do domu rowerem została potrącona przez samochód. Nastolatka poniosła poważne obrażenia. Doszło do bardzo poważnego rozlanego i aksonalnego urazu mózgu oraz do złamania żuchwy w dwóch miejscach. Alicja przeszła operację i została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. Teraz pacjentka otwiera prawe oko, czasami mrugnie i uniesie jedną rękę. Od pewnego czasu przebywa w klinice Budzik w Warszawie. Dalsze leczenie i specjalistyczna rehabilitacja będą wiązały się z wysokimi kosztami. Alicja działała w Ochotniczej Straży Pożarnej. Zawsze miała dobre serce i niosła pomoc innym. Teraz sama potrzebuje pomocy. 

Maja Makowska urodziła się w 2007 r. Jest mieszkanką gminy Brodnica. Jednak jej życie wygląda całkiem inaczej niż rówieśników. U dziewczynki zdiagnozowano wadę genetyczną i agenezję ciała modzelowatego. Wymaga stałej rehabilitacji i zaopatrzenia w sprzęt ortopedyczny.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%