Kiedy dochodzi do wypadku drogowego, liczy się każda sekunda, a precyzja w operowaniu ciężkim sprzętem jest kluczowa. Doskonale wiedzą o tym druhowie z OSP Masłowo, którzy minioną sobotę, 10 stycznia, poświęcili na intensywne szkolenie z zakresu ratownictwa technicznego.
Szkolenie rozpoczęło się w murach remizy od części teoretycznej, którą poprowadził druh Łukasz Wasielewski. Strażacy analizowali budowę nowoczesnych pojazdów, skupiając się na tzw. „strefach niebezpiecznych” – miejscach, w których znajdują się m.in. naboje poduszek powietrznych czy wzmocnienia konstrukcyjne, które mogą utrudnić akcję.
Szczególną uwagę poświęcono zaawansowanym technikom, takim jak metoda tunelowa, pozwalająca na bezpieczną ewakuację poszkodowanego w sytuacjach, gdy standardowe wyjścia z pojazdu są całkowicie zablokowane.

Po teorii przyszedł czas na najbardziej widowiskową i wymagającą część – praktykę. Przed remizą w Masłowie stanęły wraki samochodów, które posłużyły jako pole ćwiczeń. Pod czujnym okiem instruktora druhowie ćwiczyli:
Realistyczne scenariusze pozwoliły strażakom poczuć presję czasu i sprawdzić, jak zdobyta wiedza przekłada się na operowanie hydraulicznymi nożycami i rozpieraczami.

Realizacja tak profesjonalnych ćwiczeń nie byłaby możliwa bez pomocy z zewnątrz. Zarząd OSP Masłowo skierował serdeczne podziękowania w stronę firmy Kasacja Pojazdów Stanisław Krupa z Drzonku, która bezpłatnie udostępniła samochody do ćwiczeń. Dzięki temu strażacy mogli trenować na realnych obiektach, co jest nie do przecenienia w procesie doskonalenia ich umiejętności.
– Takie ćwiczenia to dla nas bezcenna okazja, by podnosić gotowość bojową. Chcemy być gotowi na każdy scenariusz, by mieszkańcy naszego regionu mogli czuć się bezpiecznie – podkreślają druhowie z Masłowa.
[ZT]86083[/ZT]
[ZT]86080[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz