Przyszłość transportu zbiorowego w gminie Śrem stanęła pod znakiem zapytania. Mimo drugiego już podejścia do wyboru przewoźnika, postępowanie zakończyło się unieważnieniem. Powodem jest nadal zbyt wysoka oferta dla budżetu miasta.
Gmina Śrem na sfinansowanie 48-miesięcznego kontraktu zamierzała przeznaczyć kwotę 20 152 230,37 zł brutto. Wydawało się, że to spora suma, jednak oferty, które spłynęły od przewoźników, szybko zweryfikowały te założenia.
Najkorzystniejsza oferta (biorąc pod uwagę cenę i wiek taboru) opiewała na kwotę 22 740 000 zł. To o ponad 2,5 miliona złotych więcej, niż gmina może sobie pozwolić. Urzędnicy poinformowali oficjalnie: „Zamawiający nie ma możliwości zwiększenia środków finansowych, zatem konieczne stało się unieważnienie postępowania”.
W przetargu wystartowały cztery podmioty. Co ciekawe, tylko jedna firma pochodzi bezpośrednio ze Śremu, czyli TOTEM Sp. z o.o. Śremski przewoźnik złożył najtańszą ofertę cenową, proponując stawkę 10,44 zł za wozokilometr. Pozostali oferenci wycenili swoje usługi drożej:
Mimo że lokalna firma zaoferowała najbardziej konkurencyjną stawkę, kwota i tak przekroczyła możliwości finansowe ratusza. Na ten moment losy komunikacji miejskiej w Śremie pozostają niewyjaśnione.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::news{"type":"see-also","item":"87996"}
::news{"type":"see-also","item":"88005"}
0 0
PKS Tarnobrzeg? Serio? Toż to jest Podkarpacie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz