Zamknij

Z piekła do Gaju. Trzy psy z zamkniętego schroniska w Sobolewie mają nowe życie!

. 12:29, 05.02.2026
Skomentuj Z piekła do Gaju. Trzy psy z zamkniętego schroniska w Sobolewie mają nowe życie! fot. Fundacja Schronisko w Gaju

Upadek pseudo-schroniska w Sobolewie

To koniec mrocznej historii „schroniska” w Sobolewie, o którym mówiła cała Polska. Po głośnych interwencjach i fali oburzenia, placówka została ostatecznie zamknięta, a uratowane zwierzęta trafiły do sprawdzonych ośrodków. Trzy z nich – Albin, Teodorek i Dorian – znalazły bezpieczną przystań w naszym lokalnym Schronisku w Gaju.

Wszystko zaczęło się od przerażających relacji wolontariuszy, którzy dokumentowali fatalne warunki bytowe psów: brud, brak odpowiedniej opieki medycznej i wszechobecne cierpienie.

Sprawę nagłośniła m.in. piosenkarka Doda, która osobiście zaangażowała się w pomoc, odwiedzając miejsce i apelując do władz o interwencję. Obrazy, które wówczas obiegły sieć, nie pozostawiały złudzeń – miejsce, które z założenia miało być azylem, stało się dla zwierząt więzieniem.

Dzięki determinacji organizacji takich jak Wielkopolski Inspektorat Ochrony Zwierząt (WIOZ) oraz naciskowi społecznemu, placówka w Sobolewie (podobnie jak niesławny obiekt w Bytomiu) została zamknięta, a zwierzęta zaczęto odbierać w trybie interwencyjnym.

Nowy początek w Gaju

Wśród uratowanych czworonogów znalazła się trójka, która trafiła pod opiekę specjalistów ze Schroniska w Gaju. Aby symbolicznie odciąć się od bolesnej przeszłości, psy otrzymały nowe imiona: Albin, Teodorek oraz Dorian.

Pracownicy Gaju podkreślają, że każdy z tych psów to inna, tragiczna historia zapisana w ich psychice.

Albin i Teodorek powoli oswajają się z myślą, że ręka człowieka może głaskać, a nie krzywdzić. Dorian z tej trójki jest obecnie najbardziej wycofany. Przeżyta trauma sprawiła, że budowanie więzi z opiekunami zajmie mu znacznie więcej czasu.

„Każde życie powinno być przeżyte z godnością”

Schronisko w Gaju w swoim poruszającym komunikacie zaznacza, że teraz dla tych trzech psów zaczyna się etap „życia bez strachu, zimna, głodu i samotności”. Opiekunowie deklarują, że Dorian i jego koledzy otrzymają tyle czasu i wsparcia, ile będą potrzebować, by znów zaufać ludziom.

"Wszyscy wiemy, co dziś dzieje się w Polsce. Widzimy, jak wyglądały miejsca, które nigdy nie powinny być nazywane schroniskami" – czytamy we wpisie Schroniska w Gaju, który przypomina, jak ważna jest czujność i walka o godne traktowanie zwierząt w całym kraju.

Obecnie psy przechodzą proces kwarantanny i socjalizacji. Utrzymanie psów po interwencjach, zwłaszcza tych wymagających opieki behawiorysty i weterynarza, to ogromny koszt.

Jeśli chcesz wesprzeć Albina, Teodorka i Doriana w ich nowym życiu, możesz to zrobić poprzez oficjalne zbiórki Schroniska w Gaju lub dostarczając karmę wysokiej jakości bezpośrednio do placówki.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

[ZT]86657[/ZT]

[ZT]86645[/ZT]

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%