To koniec mrocznej historii „schroniska” w Sobolewie, o którym mówiła cała Polska. Po głośnych interwencjach i fali oburzenia, placówka została ostatecznie zamknięta, a uratowane zwierzęta trafiły do sprawdzonych ośrodków. Trzy z nich – Albin, Teodorek i Dorian – znalazły bezpieczną przystań w naszym lokalnym Schronisku w Gaju.
Wszystko zaczęło się od przerażających relacji wolontariuszy, którzy dokumentowali fatalne warunki bytowe psów: brud, brak odpowiedniej opieki medycznej i wszechobecne cierpienie.
Sprawę nagłośniła m.in. piosenkarka Doda, która osobiście zaangażowała się w pomoc, odwiedzając miejsce i apelując do władz o interwencję. Obrazy, które wówczas obiegły sieć, nie pozostawiały złudzeń – miejsce, które z założenia miało być azylem, stało się dla zwierząt więzieniem.
Dzięki determinacji organizacji takich jak Wielkopolski Inspektorat Ochrony Zwierząt (WIOZ) oraz naciskowi społecznemu, placówka w Sobolewie (podobnie jak niesławny obiekt w Bytomiu) została zamknięta, a zwierzęta zaczęto odbierać w trybie interwencyjnym.
Wśród uratowanych czworonogów znalazła się trójka, która trafiła pod opiekę specjalistów ze Schroniska w Gaju. Aby symbolicznie odciąć się od bolesnej przeszłości, psy otrzymały nowe imiona: Albin, Teodorek oraz Dorian.
Pracownicy Gaju podkreślają, że każdy z tych psów to inna, tragiczna historia zapisana w ich psychice.
Albin i Teodorek powoli oswajają się z myślą, że ręka człowieka może głaskać, a nie krzywdzić. Dorian z tej trójki jest obecnie najbardziej wycofany. Przeżyta trauma sprawiła, że budowanie więzi z opiekunami zajmie mu znacznie więcej czasu.
Schronisko w Gaju w swoim poruszającym komunikacie zaznacza, że teraz dla tych trzech psów zaczyna się etap „życia bez strachu, zimna, głodu i samotności”. Opiekunowie deklarują, że Dorian i jego koledzy otrzymają tyle czasu i wsparcia, ile będą potrzebować, by znów zaufać ludziom.
"Wszyscy wiemy, co dziś dzieje się w Polsce. Widzimy, jak wyglądały miejsca, które nigdy nie powinny być nazywane schroniskami" – czytamy we wpisie Schroniska w Gaju, który przypomina, jak ważna jest czujność i walka o godne traktowanie zwierząt w całym kraju.
Obecnie psy przechodzą proces kwarantanny i socjalizacji. Utrzymanie psów po interwencjach, zwłaszcza tych wymagających opieki behawiorysty i weterynarza, to ogromny koszt.
Jeśli chcesz wesprzeć Albina, Teodorka i Doriana w ich nowym życiu, możesz to zrobić poprzez oficjalne zbiórki Schroniska w Gaju lub dostarczając karmę wysokiej jakości bezpośrednio do placówki.
[ZT]86657[/ZT]
[ZT]86645[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz