Miał być koniec maja, mamy drugą połowę czerwca, a na moście im. Daniela Kęszyckiego w Śremie nic się nie dzieje. Otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź od Urzędu Miejskiego w Śremie, który wyjaśnia, co tak naprawdę blokuje start prac. Okazuje się, że winna nie jest pogoda ani brak funduszy, ale biurokracja.
Jak poinformował Pion Rozwoju i Infrastruktury Urzędu Miejskiego w Śremie, klucz do rozpoczęcia jakichkolwiek prac na moście leży obecnie w dokumentacji dotyczącej tzw. tymczasowej organizacji ruchu.
Urząd Miejski w Śremie informuje, że rozpoczęcie remontu mostu nad rzeką Wartą im. Daniela Kęszyckiego w Śremie jest uzależnione od uzyskania przez wykonawcę remontu - projektu tymczasowej organizacji ruchu na czas prowadzenia robót, uzgodnionego z Wielkopolskim Zarządem Dróg Wojewódzkich, Komendą Wojewódzką Policji, Powiatowym Zarządem Dróg oraz Gminą Śrem. Zgodnie z zawartą umową przygotowanie oraz uzyskanie wszystkich niezbędnych uzgodnień i zatwierdzeń dla tymczasowej organizacji ruchu należy do obowiązków wykonawcy. Obecnie procedura uzgodnieniowa jest w toku. - informuje śremski magistrat.
To oznacza, że roboty nie ruszą, dopóki urzędnicy i policja nie zaakceptują planu objazdów. Wykonawca ma związane ręce umową, która zakłada jego pełną odpowiedzialność za te formalności.
Urzędnicy zapewniają, że o kolejnych etapach i realnym starcie remontu będą informować na bieżąco.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::news{"type":"see-also","item":"89537"}
::news{"type":"see-also","item":"89534"}
::news{"type":"see-also","item":"89513"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz