Zamknij

Leżała i wymiotowała. Pobiegł wezwać pomoc, a kiedy wrócił już jej nie było

09:10, 01.04.2025
Skomentuj Zdj. Gostyń24 Zdj. Gostyń24

W sobotni wieczór przypadkowy przechodzień zauważył wymiotującą na ulicy nastolatkę. Nie miał przy sobie telefonu, a więc pobiegł do domu, aby wezwać pomoc. Kiedy wrócił, dziewczyny już nie było. Policja rozpoczęła jej poszukiwania. Po kilku godzinach odnaleźli ją w innym miejscu. Karetka pogotowia przetransportowała 17-latkę do szpitala. 

W sobotę 29 marca br. ok. godz. 18.30 służby otrzymały zgłoszenie o sytuacji zagrożenia życia. Zgłaszający mężczyzna poinformował, że zauważył dziewczynę leżącą w lesie w rejonie Orlika przy Szkole Podstawowej w Piaskach. Przekazał, że nastolatka wymiotuje i najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna, który powiadomił służby, nie miał przy sobie telefonu, dlatego pobiegł do domu, aby wezwać pomoc. W międzyczasie dziewczyna oddaliła się z miejsca zdarzenia.

Poszukiwania trwały przez kilka godzin, aż w końcu, około godziny 21:00, dziewczyna została odnaleziona w zalesionym terenie. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe oraz matkę nastolatki. 17-latka została przewieziona do szpitala, gdzie uzyskała niezbędną pomoc medyczną.

[ZT]79208[/ZT]

[ZT]79203[/ZT]

[ALERT]1743489823339[/ALERT]

(Redakcja/ Źródło: Gostyń24)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%