Jak informuje portal Gostyn24.pl, niedzielny wieczór w Gostyniu przypominał sceny z filmu akcji, choć powód agresji był zaskakująco prozaiczny. 25 stycznia, tuż przed godziną 22:00, na ul. Wrocławskiej doszło do ataku na samochód marki BMW, w którym znajdowało się pięć osób.
Według ustaleń policji, do zaparkowanego auta podbiegło dwóch mężczyzn – 39-latek oraz jego 18-letni syn. Napastnicy wpadli w furię i zaczęli okładać pojazd pięściami. Sytuacja była o tyle groźna, że siedząca za kierownicą kobieta miała problem z ucieczką – gdy próbowała odjechać, silnik BMW zgasł. Dopiero po chwili udało jej się bezpiecznie oddalić z miejsca zdarzenia.
Co było powodem tak gwałtownego wybuchu agresji? Jak przekazała kom. Monika Curyk z gostyńskiej policji, u podłoża sprawy leżały konflikty damsko-męskie. Jeden z pasażerów BMW miał wcześniej zatarg z napastnikami, którzy postanowili wymierzyć „sprawiedliwość” na karoserii auta, do którego wsiadł ich przeciwnik.
Furia ojca i syna zostawiła po sobie spore zniszczenia. W BMW:
Właściciel pojazdu oszacował straty na 5 tysięcy złotych. Obaj mężczyźni zostali już zatrzymani i przyznali się do winy. Teraz za swój „pokaz siły” odpowiedzą przed sądem – grozi im kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
[ZT]86474[/ZT]
[ZT]86450[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz