Policjanci ze śremskiego ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali w nocy z piątku na sobotę kierowcę, który na liście przewinień miał niemal wszystko. 26-letni śremianin nie tylko był pijany, ale poruszał się autem w opłakanym stanie technicznym i bez uprawnień.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 2 stycznia 2026 roku, około godziny 23:30. Uwagę mundurowych patrolujących ulicę Gostyńską przykuł Opel Vectra. Kierujący pojazdem na widok radiowozu zareagował bardzo nerwowo – gwałtownie się zatrzymał i zgasił silnik, próbując uniknąć kontroli.
Intuicja nie zawiodła funkcjonariuszy. Podczas legitymowania 26-letniego mieszkańca Śremu szybko wyszło na jaw, dlaczego chciał stać się "niewidoczny":
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Następnego dnia, usłyszał zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu teraz wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.
[ZT]85822[/ZT]
[ZT]85813[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz