Zintegrowana sprzedaż to sposób pracy, w którym CRM, automatyzacja marketingu i narzędzia analityczne wymieniają dane w czasie rzeczywistym, a Ty korzystasz z jednego spójnego obrazu klienta. Dzięki temu widzisz nie tylko historię transakcji, ale też otwierane maile, kliknięte kampanie, wizyty na stronie i reakcje na konkretne oferty. Firmy, które łączą CRM z automatyzacją marketingu, często raportują skrócenie cyklu sprzedaży i wzrost konwersji, bo handlowcy dostają leady już „dogrzane” przez kampanie.
CRM staje się centrum dowodzenia sprzedażą, bo zbiera i porządkuje wszystkie informacje o kliencie w jednym miejscu. Masz tam kontakty, historię rozmów, szanse sprzedaży, zgody marketingowe, a po integracji także dane z kampanii i automatyzacji. Dobrze ustawiony CRM pozwala Ci też automatyzować powtarzalne zadania, na przykład przypomnienia o follow upie, przydzielanie leadów czy aktualizację statusu szansy sprzedaży. Dzięki temu zamiast klikać w system, poświęcasz więcej czasu na rozmowy z klientami i domykanie konkretnych tematów.
Bez analityki widzisz tylko pojedyncze działania, a nie całą historię i efekty procesu sprzedaży. Narzędzia analityczne oparte na danych z CRM i marketing automation pokazują Ci, które kampanie dowożą sprzedaż, które leady są najbardziej wartościowe i w którym miejscu lejka najczęściej tracisz klientów. Możesz wtedy podejmować decyzje na podstawie faktów, a nie przeczucia, na przykład inwestować budżet w kanały, które realnie konwertują albo zmieniać scenariusze automatyzacji tam, gdzie widzisz spadek zaangażowania. Coraz więcej systemów CRM dodaje moduły sztucznej inteligencji, które prognozują szansę na domknięcie szansy sprzedaży na podstawie wcześniejszych wyników.
Kiedy łączysz CRM z narzędziami automatyzacji, Twoje działania marketingowe i sprzedażowe zaczynają się wzajemnie napędzać. Dane z CRM trafiają do scenariuszy automatyzacji, dzięki czemu wysyłasz kampanie dopasowane do etapu klienta w lejku, jego historii kontaktu i zainteresowań. W drugą stronę reakcje na kampanie, takie jak otwarcia maili, kliknięcia czy wizyty na stronie, od razu pojawiają się w kartotece klienta, więc widzisz, co realnie działa i co go najbardziej wciąga.
W praktyce możesz na przykład:
Dzięki temu Ty nie tracisz czasu na przypadkowe kontakty, a system robi za Ciebie całą nudną robotę związaną z przypomnieniami, wysyłkami i pilnowaniem terminów.
Żeby zintegrowana sprzedaż dawała pełen efekt, potrzebujesz regularnie zaglądać do danych i przekładać je na konkretne decyzje. W raportach widzisz, które kampanie przyciągają najwięcej wartościowych leadów, jakie treści generują największe zaangażowanie i jakie działania realnie kończą się sprzedażą. Na tej podstawie możesz układać priorytety dnia, wybierać leady do kontaktu i dopasowywać swoje argumenty do tego, co klient już wcześniej sprawdzał.
Zintegrowana sprzedaż ma Ci przede wszystkim ułatwiać życie: systemy przejmują żmudne zadania, a Ty możesz skupić się na relacjach z klientami i domykaniu dobrych tematów. Sprawdź, co może CO w tym obszarze zaoferować marka Salesbook.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz