Ogród zimą wcale nie zasypia ? a przynajmniej nie w taki sposób, jakbyśmy sobie tego życzyli. Podczas gdy my wyciągamy z szaf grube wełniane swetry, nasze rośliny zostają na mrozie, licząc na naszą solidarność. I tu pojawia się odwieczny dylemat ogrodnika: agrowłóknina czy agrotkanina?
Choć nazwy brzmią niemal identycznie, w świecie ogrodniczym to dwa zupełnie inne narzędzia. Wybór niewłaściwego materiału to trochę jak założenie płaszcza przeciwdeszczowego zamiast puchówki na siarczysty mróz ? niby coś na sobie masz, ale efekt może być opłakany.
Oto 5 kluczowych różnic, które musisz znać, zanim ruszysz na zakupy.
Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, "z czego to jest zrobione".
Agrowłóknina to materiał o nieregularnej strukturze, przypominający nieco sprasowaną watę lub filc. Powstaje z włókien polipropylenowych, które są ze sobą luźno połączone. To właśnie ta "porowatość" sprawia, że materiał idealnie nadaje się do owijania roślin.
Agrotkanina (często nazywana matą ściółkującą) to materiał tkany. Jeśli przyjrzysz się jej z bliska, zobaczysz wyraźne sploty, przypominające strukturę worków na zboże. Jest znacznie sztywniejsza i mocniejsza.
To najważniejszy punkt programu. Jeśli szukasz czegoś do zabezpieczenia roślin na zimę, Twoim jedynym słusznym wyborem jest biała agrowłóknina zimowa.
Agrowłóknina zimowa (najlepiej o gramaturze 50g/m2) tworzy wokół rośliny swoisty mikroklimat. Chroni przed wysuszającym wiatrem i gwałtownymi skokami temperatury. Agrotkanina natomiast służy głównie do ściółkowania gleby ? kładzie się ją pod korę lub kamienie, aby raz na zawsze zapomnieć o pieleniu chwastów. Użycie ciężkiej agrotkaniny do owinięcia np. delikatnej róży mogłoby ją po prostu przygnieść i "udusić".
Rośliny pod przykryciem muszą oddychać.
Ważna uwaga: Biała agrowłóknina została zaprojektowana tak, aby przepuszczać promienie słoneczne (niezbędne do fotosyntezy roślin zimozielonych) oraz powietrze. Dzięki temu pod osłoną nie gromadzi się nadmierna wilgoć, która jest prostą drogą do chorób grzybowych.
Agrotkanina, mimo że przepuszcza wodę, ma znacznie mniejszą cyrkulację powietrza. Jest też zazwyczaj zbyt ciężka i gęsta, by pełnić funkcję zimowej "kołderki" dla części nadziemnych rośliny.
Jeśli szukasz materiału na lata, który przetrwa chodzenie po nim, taczki i pazurki ogrodnicze ? agrotkanina wygrywa ten pojedynek. Jest niemal niezniszczalna w normalnych warunkach ogrodowych.
Agrowłóknina jest delikatniejsza. Przy owijaniu krzewów o ostrych pędach (jak wspomniane róże czy berberysy) trzeba uważać, by jej nie rozedrzeć. Jednak w swojej kategorii ? jako osłona zimowa ? nie ma sobie równych, bo jej lekkość jest tu ogromnym atutem, a nie wadą.
W przypadku agrowłókniny kolor ma kluczowe znaczenie. Czarna służy do ściółkowania (podobnie jak agrotkanina), natomiast biała to jedyny wybór do ochrony przed mrozem. Biel odbija promienie słoneczne, zapobiegając zbytniemu nagrzewaniu się rośliny w słoneczne, mroźne dni, co mogłoby pobudzić soki do krążenia i doprowadzić do przemarznięcia przy nocnym spadku temperatury.
Szukając sprawdzonych produktów o konkretnych parametrach, warto zajrzeć do specjalistycznych punktów. Szeroki wybór materiałów o różnych gramaturach znajdziesz na stronie sklep.tkaniny.info.pl, gdzie łatwo dopasujesz rodzaj osłony do konkretnych potrzeb Twojego ogrodu.
Wybór jest prosty:
Chcesz zabezpieczyć krzewy, drzewka i kwiaty przed mrozem? Kup białą agrowłókninę zimową.
Chcesz wyściółkować rabaty, by nie rosły na nich chwasty? Wybierz czarną agrotkaninę lub czarną agrowłókninę ściółkującą.
Zima nie musi oznaczać strat w ogrodzie. Wystarczy, że dasz swoim roślinom odpowiednie "ubranie", a wiosną odwdzięczą Ci się pięknym wzrostem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz