Są pojazdy, które dobrze wyglądają w katalogu, i są takie, które najlepiej prezentują się dopiero wtedy, gdy koła zanurzają się w błocie, podjazd robi się bardziej stromy, a droga znika za linią drzew. Can Am Outlander należy do tej drugiej grupy - jest maszyną stworzoną nie po to, by stać w garażu, lecz by pracować, przewozić, ciągnąć, eksplorować i dawać kierowcy poczucie, że za następnym zakrętem zaczyna się właściwa przygoda.