Ostatnia sesja absolutoryjna Rady Miejskiej w Śremie dostarczyła obserwatorom życia publicznego ogromnych emocji. Centralnym punktem obrad, wykraczającym daleko poza formalne ramy debaty nad raportem o stanie gminy, stała się głęboka i momentami niezwykle ciekawa konfrontacja polityczna. Wszystko za sprawą wystąpienia byłego burmistrza, a obecnie radnego opozycji, Adama Lewandowskiego, który przedstawił katalog „niepokojów” mieszkańców. Obecny włodarz, Grzegorz Wiśniewski, nie pozostał dłużny, szczegółowo punktując działania swojego poprzednika.
Procedura udzielenia wotum zaufania oraz absolutorium to najważniejszy moment w rocznym kalendarzu samorządowym. Pod względem merytorycznym i formalno-prawnym sprawozdanie finansowe gminy nie budziło zastrzeżeń.
Radny Adam Lewandowski, przemawiając w imieniu krytycznej części opinii publicznej, zaznaczył, że choć formalnie dokumenty są poprawne, to konkretne sekwencje działań nowej władzy wywołują uzasadniony niepokój.
Oświata na pierwszym planie: Jakość czy zaniedbania przeszłości?
Najcięższe zarzuty radny Lewandowski skierował pod adresem polityki edukacyjnej gminy. „Musimy skupić się przede wszystkim na jakości nauczania” – akcentował były burmistrz. Jako symbol błędnych decyzji wskazał wyłączenie z eksploatacji infrastruktury szkolnej w Krzyżanowie, gdzie doszło do zamknięcia placówki edukacyjnej.
Odpowiedź burmistrza Grzegorza Wiśniewskiego była natychmiastowa i poparta twardymi danymi finansowymi, które – jak podkreślił – pokazują prawdziwą „przepaść” rozwojową między obecną a poprzednią kadencją. Wiśniewski ujawnił, że w ciągu zaledwie dwóch lat wydatki na lokalną oświatę wzrosły o imponującą kwotę 50 milionów złotych.
„Mamy w gminie dużą grupę dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi i orzeczeniami. Pan, będąc burmistrzem, blokował te pieniądze dla szkół – one nigdy tam nie trafiały. My te fundusze odblokowaliśmy i dziś dyrektorzy placówek mają je do pełnej dyspozycji.” > — Grzegorz Wiśniewski, Burmistrz Śremu
Włodarz odniósł się również bezpośrednio do krytykowanego statusu obiektów w Krzyżanowie. Przedstawił druzgocącą ocenę stanu technicznego tych nieruchomości, argumentując, że tamtejsza sala sportowa została w przeszłości wybudowana w sposób tragiczny, a sam budynek szkoły zwyczajnie nie nadawał się do dalszego bezpiecznego użytku. W ocenie Wiśniewskiego, likwidacja tej placówki była jedynym racjonalnym i odpowiedzialnym rozwiązaniem. Jednocześnie burmistrz wyliczał trwające inwestycje w innych szkołach na terenie gminy, gdzie powstają nowoczesne bieżnie, korty oraz realizowane są liczne projekty ze środków zewnętrznych.
Komunikacja z mieszkańcami i kontrowersyjne ograniczenia prędkości
Kolejnym punktem zapalnym debaty stała się kwestia zmian w organizacji ruchu drogowego. Radny Lewandowski zarzucił obecnym władzom brak transparentności i niedostateczne informowanie radnych oraz mieszkańców o planowanych ograniczeniach prędkości na terenie miasta.
Burmistrz Wiśniewski zareagował na te zarzuty z wyraźną ironią, wytykając swojemu przedmówcy niekonsekwencję i „krótką pamięć” względem własnych decyzji z czasów blisko dwudziestoletniego sprawowania urzędu. Przypomniał, że to właśnie za kadencji Lewandowskiego wprowadzono restrykcyjne ograniczenia prędkości do 40, 30, a nawet 20 km/h na aż 26 miejskich ulicach. Obecny plan zmian, wypracowany na wyraźny wniosek Komendy Powiatowej Policji w Śremie w celu poprawy bezpieczeństwa, obejmuje 23 ulice i – co kluczowe – nie dotyczy głównych dróg przejazdowych (tranzytowych) przez Śrem.
Walka o wykluczenie komunikacyjne: Co z przyszłością kolei?
W dyskusji nie zabrakło również tematów o charakterze strategicznym dla całego regionu. Adam Lewandowski z aprobatą odniósł się do kontynuacji projektów infrastrukturalnych rozpoczętych w poprzednich kadencjach, jednak wyraził głęboki niepokój o przyszłość połączeń kolejowych. Jego zdaniem, przywrócenie kolei to jedno z absolutnie najważniejszych zadań stojących przed Śremem, które wymaga niezwykle intensywnych negocjacji. Przypomniał, że Śrem pozostaje jedną z zaledwie pięciu gmin w Wielkopolsce, które nie posiadają takiego połączenia, co znacząco wpływa na potencjał rozwojowy regionu.
Głos rozsądku i standardy traktowania opozycji
Niezwykle ważny, systemowy aspekt funkcjonowania śremskiego samorządu poruszył w drugiej części debaty radny Piotr Mulkowski. Zwracając się bezpośrednio do Adama Lewandowskiego, dokonał on bolesnego dla poprzedniej ekipy porównania standardów demokratycznych.
Mulkowski podkreślił, że jako radny opozycyjny w ubiegłej kadencji mógł jedynie marzyć o takim traktowaniu i kulturze politycznej, jaka jest realizowana obecnie. Wspomniał, że w przeszłości opozycja była całkowicie odsuwana od decyzyjności – nie posiadała swoich przedstawicieli w prezydium rady, ani nie była informowana o podstawowych sprawach i prawach przysługujących radnym. „Podmiotowość rady uważamy za wartość podstawową i fundamentalną” – podsumował radny Mulkowski, wskazując na wyraźną poprawę jakości debaty publicznej pod nowym przewodnictwem.
Sesja absolutoryjna, choć pełna politycznych i personalnych spięć, pokazała, że śremski samorząd znajduje się w fazie głębokiej transformacji – zarówno pod względem twardych inwestycji finansowych, jak i standardów dialogu z radnymi oraz mieszkańcami. Podsumowaniem tej dynamicznej dyskusji było ostateczne głosowanie, które przypieczętowało ocenę rocznych działań burmistrza. Burmistrz uzyskał absolutorium 13 głosami za i 5 przeciw.
Foto:esesja.tv
::news{"type":"see-also","item":"89432"}
::news{"type":"see-also","item":"89426"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz