Zamknij

Mistrz kryminalnej nawijki ponownie znalazł się w ogniu trudnych pytań!

CK Książ Wlkp. 11:30, 12.10.2022
Skomentuj Znowu pod ostrzałem pytań! Jego literacki debiut namieszał w Śremie... zdj. CK Książ Wlkp.

Jego „Trzydziestka” wstrząsnęła nieco lokalnym światkiem polityki, bo zbieżność bohaterów, miejsc czy sytuacji okazała się niezwykle podobna… choć On sam nigdy nie potwierdził, że chodzi o Śrem. A wręcz cały czas podkreśla, że jest to historia jednego z wielu miasteczek w Polsce… Tak czy siak, debiut literacki Tomasza Żaka namieszał trochę, co oczywiście przełożyło się nie tylko na bestsellerową sprzedaż książki (w Polsce to próg przekraczający 10.000 egzemplarzy), jak i zweryfikowało niektóre znajomości śremskiego pisarza z lokalnym środowiskiem.

Projekt realizowany jest w ramach zadania „Różne oblicza czytelnika – działania edukacyjne dla nieaktywnych grup czytelników w gminie Książ Wlkp.” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

7 października autor „Trzydziestki” był za to gościem Biblioteki Publicznej w Książu Wlkp. Spotkanie, któremu przyświecało promowanie m.in. męskiego czytelnictwa, zorganizowano w ramach akcji „Czytanie – młodzieżowe wzorowanie” skierowanej nie tylko dla nastoletnich czytelników, ale i innych, którzy chcieli poznać od kulis samego autora – mistrza kryminalnej nawijki. Młodzieży, członkom Uniwersytetu Entuzjastów Świata, jak i pozostałym zgromadzonym gościom pisarza przedstawiła dyrektor Centrum Kultury Mariola Kaźmierczak. Za to w ogień trudnych pytań Tomasza Żaka wziął Bartosz Klimczuk, śremski dziennikarz.

Tomka jest po trochu w każdym bohaterze

Jedno z nich dotyczyło tego, ile „jest Tomka” w „Trzydziestce”. „Na pewno w każdym bohaterze po trochu” – śmiał się autor. Debiutancka książka okazała się na tyle poczytna (w 2021 r. była to też najczęściej wypożyczaną książką w Bibliotece Publicznej w Książu Wlkp.) i dobrze sprzedająca, że wydawca zażyczył sobie jej kontynuacji. Dlatego powstała „Dwudziestka” - osadzona nie tylko w tym samym miasteczku co pierwsza część tej serii, ale i egzotycznej Tajlandii.  Sam autor uważa, że jest ona lepsza od pierwszej części, ponieważ miał już większe doświadczenie pisząc ją, a zarazem udało mu się stworzyć bardziej udaną konstrukcję. „Poza tym jest bardziej uniwersalna” – podsumował. 

Padł również temat bardzo wielu niecenzuralnych słów :), jakie przewijają się na stronach „Trzydziestki”. Sam autor przyznał, że słowo na „k” pojawiło się z 500-600 razy jak wskazał program do liczenia wyrazów. Dlatego przy "Dwudziestce" już trochę przystopował... 

Nie będzie „Dziesiątki” ani „Czterdziestki”

Ostatnia część trylogii już powstała (pisarz skończył ją w lipcu br.). Tomasz Żak zarzeka się, że nie będzie to ani „Dziesiątka” ani „Czterdziestka” – jak analogicznie wszyscy zakładają :). Nie chce jednak zdradzić jej tytułu. Wiadomo tylko, że akcja rozgrywać się będzie w Jastrzębiu-Zdroju. To miasto samo zgłosiło się do pisarza o tę nietypową formę promocji, czyli napisanie kryminału, który będzie osadzony w śląskim miasteczku z nieco mniejszą ilością niecenzuralnych słów. Wyda ją już jednak inne wydawnictwo, bo z poprzednim już zakończył swoją ścieżkę zawodową. 

Przy tej okazji publiczność chciała dowiedzieć się, czy być może kiedyś i Książ Wlkp. doczeka się takiej literatury...

Odpoczynek od kryminalnej nawijki?

Nie krył, że zarówno pisanie, jak i proces wydawniczy to bardzo trudne procesy w życiu (także dla Jego partnerki życiowej Edzi, która jest wówczas wielkim wsparciem). „Wszyscy chcą, żebym pisał kryminały, a jak chciałbym spauzować w tym zakresie. Nie wiem jeszcze, jaki gatunek sobie wybiorę – przyznał.

Na koniec Tomasz Żak, jako jeden z tych autorów, po którego książki sięgają także młodzieżowi czytelnicy, został poproszony o to, aby przekonał zwłaszcza nastolatków do tego, aby sięgali po literaturę. „Na pewno warto czytać. Jednak i rodzice, jak i nauczyciele nie mogą do tego zmuszać, tylko zachęcać. Sam jestem np. wielkim fanem komiksów" – zdradził. „Swoją drogą brakuje też literatury dla dwudziesto, trzydziestolatków. Choć myślę, że taka „Dwudziestka” i „Trzydziestka” akurat się wpisuje w ich zainteresowania”.

(CK Książ Wlkp.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%