Sprawa brutalnego zdarzenia z listopada 2025 roku, o którym mówiły nawet media krajowe, wchodzi w decydującą fazę. Jak informuje portal gostyn24.pl, Prokuratura Okręgowa w Poznaniu podjęła kluczowe kroki dotyczące dalszego losu głównego podejrzanego, Łukasza W.
Przypomnijmy, że dramat rozegrał się w niedzielę, 2 listopada, w miejscowości Smogorzewo (gmina Piaski). Łukasz W., przedsiębiorca związany z branżą zbrojeniową, miał oddać serię strzałów w kierunku dwóch samochodów. W wyniku tego zajścia ranne zostały dwie osoby.
Śledczy postawili mężczyźnie cztery zarzuty usiłowania zabójstwa. Podejrzany od początku nie przyznaje się do winy.
W swoich obszernych wyjaśnieniach utrzymuje, że nie atakował, lecz działał w ramach obrony koniecznej. Na ten moment pozostaje on jedyną osobą z zarzutami – pozostali uczestnicy zdarzenia (czterej mieszkańcy województwa lubuskiego) zostali przesłuchani w charakterze świadków.
Łukasz W. od momentu zatrzymania przebywa w izolacji. Prokuratura nie zamierza jednak wypuszczać go na wolność przed zakończeniem postępowania.
– Pani prokurator planuje skierowanie wniosku o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące – potwierdził w rozmowie z gostyn24.pl prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Wszystko wskazuje na to, że akt oskarżenia jest już blisko. Prokuratura szacuje, że śledztwo uda się zamknąć na przełomie marca i kwietnia. Do tego czasu zgromadzony materiał dowodowy oraz opinie biegłych zostaną ostatecznie zweryfikowane, co pozwoli na rozpoczęcie procesu przed sądem.
Sprawa strzelaniny w Piaskach budzi ogromne emocje nie tylko ze względu na użycie broni palnej, ale także na status społeczny podejrzanego oraz spór o to, gdzie kończy się prawo do obrony własnej, a zaczyna usiłowanie zabójstwa.
[ALERT]1768380889532[/ALERT]
[ZT]86056[/ZT]
[ZT]86047[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz