Noc z niedzieli na poniedziałek (4/5 stycznia) nie należała do spokojnych w Lipnie. Tuż po północy doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, o którym jako pierwszy poinformował portal leszno24.pl.
W rejonie skrzyżowania ulic Spółdzielczej i Dworcowej kierujący Skodą Rapid stracił panowanie nad pojazdem. Jak wynika z policyjnych ustaleń, 54-letni mieszkaniec gminy Lipno wpadł w poślizg, przejechał skrzyżowanie na wprost i z dużym impetem uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji.
Tuż po zderzeniu mężczyzna postanowił oddalić się z miejsca kolizji. Jego ucieczka nie trwała jednak długo. Jak informuje Monika Żymełka, rzeczniczka policji w Lesznie, sprawca wrócił na miejsce wypadku jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy, co potwierdzili obecni na miejscu świadkowie.
Powód desperackiego zachowania 54-latka szybko wyszedł na jaw. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był kompletnie pijany – miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Mężczyzna został natychmiast zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Stracił już prawo jazdy, ale to dopiero początek jego problemów z prawem.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości grożą mu teraz:
[ALERT]1767878860221[/ALERT]
[ZT]85921[/ZT]
[ZT]85915[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz