Wstrząsające wydarzenia rozegrały się w nocy z 11 na 12 stycznia w jednej z miejscowości powiatu gostyńskiego. Policjanci interweniowali w związku z agresywnym zachowaniem 46-letniego mężczyzny, który pod wpływem alkoholu wszczął kolejną awanturę. Jak się okazało, był to tylko wierzchołek góry lodowej dramatu, który w tym domu rozgrywał się od dawna.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 46-latek dopuścił się brutalnych zachowań wobec najbliższych. Według relacji kom. Moniki Curyk z gostyńskiej policji, mężczyzna:
W momencie przyjazdu mundurowych sprawca był nietrzeźwy, co skutkowało jego natychmiastowym zatrzymaniem i osadzeniem w policyjnym areszcie.
Dopiero to zdarzenie stało się dla pokrzywdzonej kobiety impulsem do oficjalnego szukania ratunku. Mimo że – jak wynika z zeznań – piekło domowe w postaci znęcania psychicznego i fizycznego trwało od kilku lat, żona agresora wcześniej nie zgłaszała sprawy organom ścigania.
Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty dotyczące znęcania się nad rodziną. Prokurator zdecydował o zastosowaniu środków zapobiegawczych, które mają zapewnić bezpieczeństwo kobiecie i dziecku:
[ALERT]1768467343992[/ALERT]
[ZT]86095[/ZT]
[ZT]86098[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz