Na sygnale

Zamknij
Policyjne naloty, zatrzymania pod zakładami pracy i koniec wolności dla recydywistów - tak w skrócie wyglądał bilans szeroko zakrojonych działań funkcjonariuszy z Gostynia. Jak poinformował portal Gostyn24.pl, mundurowi w ramach akcji o kryptonimie „Poszukiwany” namierzyli aż siedem osób, które próbowały oszukać wymiar sprawiedliwości lub prawo pobytowe.
Ostatnia służba funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego przyniosła dwa szybkie i skuteczne zatrzymania, które realnie wpłynęły na spokój w naszym regionie.
Do poważnego wypadku na odcinku S5 w pobliżu węzła Kościan Południe na pasie ruchu w kierunku Leszna doszło w środę po południu. W zdarzeniu brał udział samochód osobowy i motocykl, który został uderzony przez auto.
Szybki zarobek na skupie złomu okazał się dla dwóch mieszkańców powiatu śremskiego złym pomysłem. Do zdarzenia doszło 7 kwietnia 2026 roku, na terenie gminy Śrem. Dwaj mężczyźni ukradli specjalistyczne obciążniki do ciągnika rolniczego.
We wtorek, 7 kwietnia po godzinie 18:00, służby ratunkowe zostały wezwane do kolizji w samym sercu miasta. Samochód marki BMW uderzył w przydrożny słup.
W Wielkanoc, około godziny 20:00 wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu młodej kobiety. Akcja poszukiwawcza szybko zamieniła się w walkę o życie w ekstremalnie trudnych warunkach - na podmokłych terenach Parku Puchalskiego.
W miejscowości Pysząca doszło do pożaru dachu budynku mieszkalnego. Ogień został zauważony przez mieszkańców, którzy mieszkają po drugiej stronie ulicy i natychmiast powiadomili służby ratunkowe.
W Komendzie Powiatowej Policji w Śremie w ostatnich dniach doszło do fali zwolnień lekarskich, będącej formą protestu funkcjonariuszy. Ta sytuacja doprowadziła do natychmiastowej interwencji komendanta wojewódzkiego i dymisji na najwyższym szczeblu.
Na drogach powiatu śremskiego zrobiło się tłoczno od rowerów, motocykli i hulajnóg. Śremscy mundurowi przedstawili raport z ostatnich działań śremskiej drogówki.
Choć od kradzieży w jednej z lokalnych drogerii minęło kilka tygodni, śremscy kryminalni namierzyli sprawcę, który myślał, że udało mu się zmylić pościg.
Śremscy policjanci z Wydziału Prewencji tylko w ostatnich dniach, przez wzmożone patrole, zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy mieli przy sobie narkotyki.
Ostatnie dni dla druhów z OSP Śrem to prawdziwy sprawdzian profesjonalizmu. Zamiast planowanych szkoleń i spokojnych dyżurów, strażacy mieli za zadanie odnaleźć dwie zaginione osoby w ciągu trzech dni.
Kontrowersyjna decyzja śledczych w sprawie Bartoszka K. wzbudziła falę dyskusji. Jak podaje portal kościaniak.pl, mężczyzna, który został zatrzymany w minioną niedzielę rano tuż po wyjściu z kościoła w Jerce, opuścił już areszt. Mimo postawionych zarzutów, prokuratura nie zdecydowała się na zastosowanie wobec niego żadnych środków zapobiegawczych.
Policjanci ze śremskie drogówki, prowadząc działania w Niesłabinie, zatrzymali do kontroli 56-letniego kierowcę. Powodem interwencji było przekroczenie dozwolonej prędkości, jednak sprawdzenie mężczyzny w systemie ujawniło poważniejszy problem.
Rodzinne odwiedziny w Śremie zakończyły się interwencją policji. 25-latek, który skorzystał z zaproszenia na nocleg, odpłacił się gospodarzowi kradzieżą w wysokości 2400 złotych. Gdy właściciel mieszkania rano odkrył brak gotówki i zniknięcie swojego gościa, natychmiast zaalarmował służby.