Na luzie

Zamknij

Ciekawa historia znalezionego pieska przez policjantów śremskiej drogówki

J.K 16:57, 04.08.2020 Aktualizacja: 22:03, 19.10.2025
Skomentuj Ciekawa historia znalezionego pieska  przez policjantów śremskiej drogówki

Podkom. Łukasz Marciniak Kierownik Ogniwa Kontroli Ruchu Drogowego adoptował pieska, któremu dwa miesiące wcześniej życie uratowali policjanci śremskiej drogówki st. asp. Michał Płończak i sierż. szt. Dariusz Patalas. 31 lipca, sunia w typie teriera odwiedziła funkcjonariuszy, którzy jej pomogli. Od razu poznała tych, którzy ją uratowali. Bardzo się cieszymy, że ta historia tak dobrze się skończyła i skrzywdzona kiedyś psinka ma teraz kochającą rodzinę, która się o nią troszczy.

Przypomnijmy, że w niedzielny poranek, 17 maja tuż po godz. 08.00, policjanci śremskiej drogówki Michał Płończak i Dariusz Patalas jadąc drogą wojewódzką nr 434, na wysokości Kotowa, zauważyli na jezdni małego pieska. Czworonóg wąchał drogę i biegał za samochodami, stawał też przed nadjeżdżającymi pojazdami. Dużo nie brakowało, a maluszek zostałby przejechany. Kierowcy byli wyraźnie zdezorientowani, niektórzy zatrzymywali się. W tej sytuacji policjanci wstrzymali ruch i schwytali psinkę, której na szczęście nic się nie stało. Jednak wyglądało to tak, jakby sunia w typie teriera została porzucona, wyraźnie szukała właściciela wśród przejeżdżających kierowców.

Funkcjonariusze nawiązali kontakt ze Schroniskiem dla Zwierząt w Gaju i tam zawieźli malutką „posterunkową”, tak wówczas spontanicznie nazwaliśmy pieska, którego zdjęcia rozpropagowaliśmy w sieci informując, że sunia ma się dobrze i czeka w Gaju na właściciela albo adopcję.

Właściciel, co było do przewidzenia nie pojawił się. Jednak historia zagubionej suni ujęła wielu, a Łukasz Marciniak Kierownik śremskiej drogówki postanowił ją adoptować. Dziś Cynka, bo tak nazwano naszą malutką Posterunkową w Schronisku w Gaju, ma kochającą rodzinę, która bardzo się o nią troszczy.

30 lipca br. Cynka odwiedziła śremskich policjantów, którzy uratowali jej życie. Od razu poznała tych, którzy jej pomogli i z radością ruszyła, aby się z nimi przywitać. Była wesoła i otwarta. Zauważyliśmy też, iż jest bardzo zadbana. Teraz jeszcze bardziej jest w typie terierka. Lubi spędzać czas z Matyldą córeczką Łukasza Marciniaka i długie spacery z całą, swoją nową rodziną.

Posiadanie czworonożnego przyjaciela to wielka odpowiedzialność, ale jeżeli zdecydujesz się na to, aby mieć w swoim domu lojalnego przyjaciela, który nigdy Cię nie zdradzi, to pamiętaj, że możesz adoptować gajowego ogonka.

/ Ewa Kasińska /

za: srem.policja.gov.pl

(J.K)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu portalsremski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%